Sinton Agency Logo
Polski

26 stycznia 2026

7 błędów na stronie firmowej, które po cichu zabijają zapytania ofertowe

Masz wrażenie, że Twoja strona jest, ale nie wysyła nowych zapytań? W artykule pokazuję 7 najczęstszych błędów i proste sposoby, jak zamienić ruch na realne leady.

26 stycznia 2026

7 błędów na stronie firmowej, które po cichu zabijają zapytania ofertowe

Masz wrażenie, że Twoja strona jest, ale nie wysyła nowych zapytań? W artykule pokazuję 7 najczęstszych błędów i proste sposoby, jak zamienić ruch na realne leady.

7 mistakes on a company website that quietly kill inquiry requests
7 mistakes on a company website that quietly kill inquiry requests

Podsumowanie dla zabieganych

  • Najczęstszy problem polega na tym, że strona ma ruch, ale nie ma jasnej odpowiedzi na pytanie, dla kogo jest oferta i jaki efekt daje współpraca.

  • Słabe lub ukryte wezwania do działania oraz zbyt długie, niejasne formularze mocno obniżają liczbę zapytań.

  • Brak opinii klientów, case studies i liczb powoduje, że strona nie buduje wystarczającego zaufania do zlecenia usługi.

  • Chaos wizualny i brak prawdziwego podejścia mobile first sprawiają, że użytkownicy szybko się męczą i rezygnują z kontaktu.

  • Czasem wystarczą dobrze przemyślane poprawki treści i struktury, a w innych przypadkach lepszym rozwiązaniem jest pełny redesign oparty na jasnym celu biznesowym.

Wielu właścicieli firm usługowych ma ten sam problem. Strona istnieje, wygląda nawet całkiem przyzwoicie, w Google Analytics widać ruch, a mimo to telefon milczy i w skrzynce nie pojawiają się nowe zapytania. W takiej sytuacji najczęściej nie pomaga dokładanie kolejnych elementów na stronę. Zwykle winne są powtarzalne błędy w treści, strukturze i projektowaniu doświadczenia użytkownika. Poniżej znajdziesz siedem z nich razem z krótkimi wskazówkami, jak je naprawić.

Błąd 1: Brak jasnej odpowiedzi na pytanie „dla kogo i po co jest ta strona”

Odwiedzający wchodzi na stronę i w ciągu kilku pierwszych sekund szuka odpowiedzi na dwa pytania. Chce wiedzieć, czy ta firma rozumie jego sytuację oraz czy oferuje usługę, której naprawdę potrzebuje. Jeżeli w nagłówku widzi jedynie ogólne hasło o „kompleksowych usługach dla każdego klienta”, najczęściej po prostu zamyka kartę. Rozwiązaniem jest prosty, konkretny komunikat na górze strony, który opisuje grupę docelową, efekt współpracy oraz główną usługę.

Błąd 2: Strona opowiada o firmie zamiast o problemach klienta

Właściciele firm lubią opisywać swoją historię, doświadczenie i to, jak długo są na rynku. Nie ma w tym nic złego, dopóki te informacje nie zasłaniają tego, co najważniejsze dla osoby po drugiej stronie ekranu. Potencjalny klient przede wszystkim chce zrozumieć, czy ktoś rozumie jego wyzwania i czy potrafi pomóc w ich rozwiązaniu. W praktyce oznacza to, że pierwsze akapity na stronie powinny mówić o sytuacji klienta, a dopiero później o tym, jak firma jest do niej dopasowana.

Błąd 3: Słabe lub ukryte wezwania do działania

Nawet dobrze opisana oferta nie zadziała, jeśli odwiedzający nie wie, jaki powinien być jego następny krok. Częstym problemem jest jedno, małe i słabo widoczne wezwanie do działania umieszczone wyłącznie w stopce. Drugim skrajnym przypadkiem są trzy różne działania, które konkurują ze sobą na tej samej sekcji. Strona usługowa powinna prowadzić użytkownika do jednego głównego działania, na przykład formularza zapytania lub rezerwacji rozmowy, i przypominać o nim w kluczowych miejscach.

Błąd 4: Brak dowodów, że firma dostarcza realne rezultaty

Jeśli na stronie nie ma prawdziwych opinii klientów, krótkich historii projektów ani liczb pokazujących skalę doświadczenia, to nawet najlepsze deklaracje pozostaną tylko obietnicami. Dla osoby, która pierwszy raz styka się z marką, brak dowodów bywa sygnałem ostrzegawczym. Warto zadbać choćby o kilka krótkich rekomendacji z imieniem, nazwą firmy i efektem współpracy, a w miarę możliwości także o proste case studies pokazujące, jak wyglądała droga od problemu do rezultatu.

Błąd 5: Chaos wizualny i brak wyraźnej hierarchii

Strona, na której wszystko krzyczy jednocześnie, w praktyce nie mówi jasno niczego. Zbyt wiele kolorów, fontów, przycisków i boksów sprawia, że użytkownik gubi się i nie wie, na czym ma skupić uwagę. To często efekt rozwijania strony latami bez spójnego planu. Dobry redesign porządkuje priorytety informacyjne, upraszcza układ i sprawia, że oko naturalnie prowadzone jest od nagłówka, przez argumenty i dowody, aż do konkretnego działania.

Błąd 6: Formularz kontaktowy, którego nikt nie chce wypełnić

Formularz, który ma kilkanaście pól, wymaga zostawienia wielu zbędnych danych i nie informuje, co stanie się po jego wysłaniu, zazwyczaj pozostaje pusty. Użytkownicy nie lubią inwestować czasu, jeśli nie widzą jasnej obietnicy dalszego kroku. Dużo lepiej sprawdza się krótki formularz z najważniejszymi polami oraz krótkim opisem tego, co wydarzy się później. Wystarczy prosta informacja o czasie odpowiedzi, formie kontaktu oraz tym, czego może się spodziewać klient na pierwszym etapie rozmowy.

Błąd 7: Strona nie jest naprawdę zaprojektowana pod urządzenia mobilne

Większość ruchu na stronach firm usługowych pochodzi dziś z telefonów, a mimo to wiele witryn jest przygotowanych głównie pod ekran szerokiego monitora. Na małym ekranie oznacza to zbyt małe przyciski, drobny tekst, zbyt duże odstępy i konieczność ciągłego przewijania w poszukiwaniu najważniejszych informacji. Prawdziwe podejście mobile first traktuje smartfon jako główne miejsce kontaktu z marką. Najważniejsze treści i wezwania do działania powinny być wygodnie dostępne jednym kciukiem.

Kiedy wystarczy poprawka, a kiedy potrzebny jest pełny redesign

Nie każda strona wymagająca poprawek musi od razu przechodzić pełną przebudowę. Jeżeli fundament technologiczny jest aktualny, a identyfikacja wizualna jest spójna, często wystarczy uporządkować treści, przebudować kluczowe sekcje i poprawić formularz. Warto natomiast rozważyć redesign, gdy strona jest bardzo stara, źle wyświetla się na telefonach lub prezentuje wizerunek, który nie pasuje już do obecnego poziomu usług. W takiej sytuacji lepiej raz zainwestować w solidny projekt, niż latami łatać coś, co z góry ogranicza efekty marketingu i sprzedaży.

FAQ

  1. Czy te błędy dotyczą tylko dużych stron firmowych, czy także prostych one pagerów?

Większość z opisanych błędów równie mocno dotyczy prostych stron jednostronicowych. Na one pagerze każdy element ma jeszcze większe znaczenie, dlatego brak jasnego komunikatu, dobrego wezwania do działania czy dowodów społecznych potrafi niemal całkowicie zabić konwersję.

  1. Czy muszę mieć dużo opinii, żeby sekcja social proof działała?

Nie, nawet kilka dobrze opisanych rekomendacji może znacząco zwiększyć zaufanie odwiedzających. Warto, aby każda opinia zawierała imię, funkcję lub nazwę firmy oraz krótką informację o kontekście współpracy. Z czasem taką sekcję można rozwijać o dodatkowe case studies.

  1. Czy skracanie formularza nie sprawi, że będę dostawać więcej słabych zapytań?

Dobrze zaprojektowany formularz może być jednocześnie krótki i sensowny. Wystarczy dodać jedno pytanie, które pozwoli ocenić, na jakim etapie jest klient oraz czy faktycznie pasuje do oferty. Pozostałe informacje można zebrać później, na przykład podczas rozmowy wstępnej.

  1. Od czego zacząć, jeśli na mojej stronie widzę kilka takich błędów naraz?

Najlepiej zacząć od elementów, które są najbliżej decyzji użytkownika. W praktyce oznacza to najpierw dopracowanie nagłówka i pierwszego ekranu, następnie wezwania do działania oraz formularza, a dopiero później porządkowanie pozostałych sekcji. Taka kolejność pozwala stosunkowo szybko zobaczyć pierwsze efekty w liczbie zapytań.

  1. Jak sprawdzić, czy wprowadzone zmiany faktycznie poprawiły konwersję?

Warto porównać liczbę zapytań z wybranego okresu przed zmianami z podobnym okresem po ich wdrożeniu. Dodatkowo można śledzić liczbę kliknięć w przycisk kontaktu oraz to, ilu użytkowników dociera do formularza. Jeżeli te wskaźniki rosną, jest to dobry znak, że strona zaczyna lepiej pracować na sprzedaż usług.

Inne posty

Inne blog posty, które mogą Ciebie zainteresować.

Inne posty

Inne blog posty, które mogą Ciebie zainteresować.

Stworzymy stronę, która przyciąga klientów

Zaprojektujemy stron internetową lub branding pod konwersję, która pomoże Twojemy biznesowi zwiększyć sprzedaż oraz zdobywać więcej klientów.

Lub wyślij nam zapytanie przez formularz kontaktowy

Sinton Agency Logo

Stworzymy stronę, która przyciąga klientów

Zaprojektujemy stron internetową lub branding pod konwersję, która pomoże Twojemy biznesowi zwiększyć sprzedaż oraz zdobywać więcej klientów.

Lub wyślij nam zapytanie przez formularz kontaktowy

Zaufali nam

Zaufali nam

Zaufali nam